Omlet jest sycący i smaczny. Z każdym kęsem cieszyłam się, że poznaję go lepiej, ale jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że pozostaje go coraz mniej... No cóż, z jedzeniem tak bywa ;P
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Omlety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Omlety. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 marca 2013
Omlet biszkoptowy na słodko
Przepis na pyszny omlet znalazłam na blogu Makaron i Rodzynka. Nie miałam jeszcze przyjemności skosztowania niczego podobnego, tzn. w wersji na słodko. Ostatecznie omlet wyszedł mi całkiem podobny wizualnie :) Podałam go ze słodko-kwaśnym dżemem z pigwy i plastrami banana. Wyśmienite połączenie. Wisienkę na torcie być może stanowiłaby jeszcze bita śmietana, ale na dobry początek dnia chyba bym tym przesadziła;)
Omlet jest sycący i smaczny. Z każdym kęsem cieszyłam się, że poznaję go lepiej, ale jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że pozostaje go coraz mniej... No cóż, z jedzeniem tak bywa ;P
Omlet jest sycący i smaczny. Z każdym kęsem cieszyłam się, że poznaję go lepiej, ale jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że pozostaje go coraz mniej... No cóż, z jedzeniem tak bywa ;P
czwartek, 14 lutego 2013
Omlet z warzywną potrawką
Tym razem jajka w nieco innej postaci. Wiele lat temu zdarzało mi się robić omlety, ale nie byłam z nich zbyt zadowolona. Postanowiłam spróbować swoich sił w tej kategorii ponownie. Inspiracją do przepisu był jeden z "Przepisów do kolekcji" z czasopisma Tina sprzed kilku lat (lub starszego).
Taki omlet może być smacznym daniem i na co dzień, i od święta (więc także na Walentynki), dla Singli, dla Sparowanych, dla Rodziny :) Doskonale nadaje się na obiad lub kolację, jest dość sycący. Dla chcącego nic trudnego! Zachęcam do wypróbowania przepisu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)