Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Impreza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Impreza. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 stycznia 2014
Słoneczny deser mandarynkowy
środa, 8 stycznia 2014
Sałatka selerowa z czosnkiem i marchewką
Pyszna. Ma cudowny aromat. Ostrość czosnku oraz słodycz selera, kukurydzy i marchewki łączą się w niej w smaczną całość. Wspomnianą sałatkę odkryłam podczas rodzinnych odwiedzin i wprost nie mogłam się jej oprzeć.
Szczególnie polecam w okresie przeziębień i zachorowań na grypę :P Sama nie lubię gorącego mleka z miodem i czosnkiem, ale uwielbiam czosnek jako dodatek do sałatek, sosów, przekąsek czy dań głównych.
Szczególnie polecam w okresie przeziębień i zachorowań na grypę :P Sama nie lubię gorącego mleka z miodem i czosnkiem, ale uwielbiam czosnek jako dodatek do sałatek, sosów, przekąsek czy dań głównych.
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Kakaowo-pomarańczowe trufle z fasoli
Trochę to spóźniony wpis, ale trufle robiłam wczoraj w nocy, dzisiaj od rana załatwiałam jeszcze świąteczne sprawunki, coś tam jeszcze było do zrobienia w kuchni, w międzyczasie pstryknęłam kilka fotek truflom, potem trochę sprzątania i strojenie choinki (w końcu)... Tak więc dopiero teraz udało mi się usiąść i sporządzić wpis z przepisem na trufle.Jeśli nie macie akurat potrzebnych składników, to może uda Wam się przyrządzić trufle na Sylwestra albo jakąś inną okazję :) Sama robiłam je po raz pierwszy. Na blogu pojawiło się już ciasto z fasoli, muffiny oraz sałatka, więc dlaczego by nie pokusić się o kolejny przepis :) Poza tym nie chciałam przygotowywać trufli o bardzo dużej kaloryczności np. na bazie margaryny czy tłustego serka... I tym sposobem będę mogła skusić się na kilka bez większych wyrzeczeń :)
czwartek, 26 września 2013
Tarta z porem i cukinią na cieście francuskim
Tarta bardzo szybka w przygotowaniu, nie wymagająca wielu składników, a i tak zawsze prezentująca się niezwykle kusząco. A w tym wydaniu będzie coś dla fanów pora i cukinii - czyli m.in. dla mnie :) Swoją przygotowywałam będąc akurat z wizytą u cioci i wujka. Nie pierwszy raz pichciłam coś w ich kuchni, a muszę dodać, że jest w niej mnóstwo światła i przestrzeni. I posiada okno! Moja kuchnia jest otwarta na pokój i tylko dzięki temu wpada do niej trochę naturalnego światła... Ale miało być nie o budownictwie mieszkaniowym, lecz o tarcie, więc przejdźmy do przepisu :)
środa, 28 sierpnia 2013
Tarta z wędzonym łososiem, mozzarellą i szczypiorkiem na cieście francuskim
Oto przepis na tartę, którą przygotowałam ponad tydzień temu, gdy jeszcze towarzyszyła nam prawdziwie letnia pogoda. Zrobiłam ją w piątkowy wieczór, więc na talerzu zawitała u mnie dopiero kolejnego dnia na późnym śniadaniu na balkonie :) w towarzystwie sałatki i soku pomidorowego... Ciepłe promienie słońca, szumiące brzozy i śniadanie na świeżym powietrzu przypomniały mi wakacje z siostrą przed dwoma laty... Hmm, zamknęłam oczy, wyciągnęłam się wygodnie na krześle i poczułam, jakbym znalazła się tam ponownie... gorąca Bułgaria, leniwe poranki, przepyszne posiłki na tarasie, odprężający szum morza i delikatne powiewy wiatru, piasek przypominający ziarna sezamu, urokliwy stary Sozopol... Było wspaniale! :) Chciałabym znaleźć się tam ponownie!
niedziela, 11 sierpnia 2013
Ziemniaki zapiekane z ziołami prowansalskimi i oliwą
Wczoraj na obiad miał być dorsz w jajku, bułce i sezamie z gotowanymi ziemniakami i soczystą sałatką z sałaty lodowej, zielonego ogórka i rzodkiewki w jogurcie naturalnym z czosnkiem i przyprawami. Ostatecznie sprawa gotowania ziemniaków zawisła na włosku... Z rur leciała brudna, żółtawa woda z osadem... Obrzydlistwo. Nie wiem, czy to efekt remontu wodociągów i kanalizacji w centrum miasta, ale faktem było, że nie mieliśmy w czym ugotować ziemniaków. Wystarczyło czystej wody jedynie na ich umycie... (żeby ludzie tylko takie problemy mieli, prawda?)
Ostatecznie podrzuciłam pomysł, że można je przecież zapiec. I tak oto powstały ziemniaki zapiekane z pieprzem, oliwą z oliwek i ziołami prowansalskimi. Polecam - nie tylko na sytuacje awaryjne, jak wczoraj w naszym przypadku ;)
Ostatecznie podrzuciłam pomysł, że można je przecież zapiec. I tak oto powstały ziemniaki zapiekane z pieprzem, oliwą z oliwek i ziołami prowansalskimi. Polecam - nie tylko na sytuacje awaryjne, jak wczoraj w naszym przypadku ;)
środa, 7 sierpnia 2013
Paszteciki z ciasta francuskiego ze szpinakiem, bakłażanem i mozzarellą
Tym razem wzięło mnie na chrupiące francuskie ciasto ze szpinakiem. Chodziło za mną już od jakiegoś czasu, a że wybierałam się na dość dużą imprezę do znajomych, gdzie biletem wstępu był prowiant, to złożyło się wprost idealnie.
Zdjęcia robiłam na szybko - na niedługo przed wyjściem na spotkanie. Poza pasztecikami ze szpinakiem przygotowywałam również sałatkę selerową z czerwoną fasolą, ananasem i kukurydzą. Moja rodzina była nieco zawiedziona, że wszystko zabieram, więc zostawiłam im 4 sztuki pasztecików ;) zobowiązując się, że w najbliższym czasie zrobię je ponownie i wszystkie będą tylko dla domowników :)
Na imprezie było mnóstwo osób, paszteciki rozeszły się bardzo szybko. Ku mojej uciesze nawet poproszono mnie o przepis (po tym, jak znaleziono mnie poszukując osoby, która je przyniosła;)).
Zdjęcia robiłam na szybko - na niedługo przed wyjściem na spotkanie. Poza pasztecikami ze szpinakiem przygotowywałam również sałatkę selerową z czerwoną fasolą, ananasem i kukurydzą. Moja rodzina była nieco zawiedziona, że wszystko zabieram, więc zostawiłam im 4 sztuki pasztecików ;) zobowiązując się, że w najbliższym czasie zrobię je ponownie i wszystkie będą tylko dla domowników :)
Na imprezie było mnóstwo osób, paszteciki rozeszły się bardzo szybko. Ku mojej uciesze nawet poproszono mnie o przepis (po tym, jak znaleziono mnie poszukując osoby, która je przyniosła;)).
czwartek, 14 marca 2013
Pszenne paluchy chlebowe (grissini)
Podobne paluchy jadłam u przyjaciółki (Ilony od gofrów). Strasznie mi posmakowały. Podczas ostatnich zakupów trochę pod wpływem impulsu, trochę z ciekawości, kupiłam drożdże i postanowiłam dobrze je spożytkować. Początkowo myślałam o przygotowaniu ciasta drożdżowego, którego nie było już u mnie bardzo długo, ale później przypomniały mi się tamte smaczne paluchy z ciasta na pizzę... i było już postanowione. Czas na włoskie wypieki! :)
Przepis na paluchy znalazłam w "Kuchni domowej...". Skoro już mam książki kucharskie, to trzeba też z nich korzystać ;) a nie tylko podziwiać na półce :D
Przepis na paluchy znalazłam w "Kuchni domowej...". Skoro już mam książki kucharskie, to trzeba też z nich korzystać ;) a nie tylko podziwiać na półce :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
