piątek, 22 marca 2013
"Odkryj Smaki Kuchni Śląskiej" - relacja z warsztatów
Ta kulinarna przygoda miała miejsce w sobotę 16 marca 2013 roku w Katowicach w klimatycznej restauracji "Chata z Zalipia". Warsztaty odbyły się w ramach cyklu "Regiony Dobrego Smaku", a ich organizatorem było WSP "Społem" - producent Majonezu Kieleckiego. Wcześniej podobne warsztaty miały miejsce w Kielcach, gdzie uczestnicy poznawali tradycyjne potrawy świętokrzyskie.
środa, 20 marca 2013
Pasztet drobiowy z rukolą, szpinakiem i pepperoni
Muszę przyznać, że tylko dlatego czekałam ostatnio na rosół, by móc dopaść ugotowane warzywa i kawałki drobiu. A wszystko po to, by upiec pasztet:)
sobota, 16 marca 2013
Zupa-krem z brukselki i rukoli
Zielona zupa... hmmm, przed szczawiową i ogórkową rodzina nigdy się nie wzbraniała, więc dlaczego by nie spróbować czegoś nowego... i równie zielonego;)
Początkowo miałam zamiar przygotować zupę z samej brukselki, ale w lodówce miałam jeszcze dość sporo rukoli, więc postanowiłam spożytkować ją w nieco inny sposób i spróbować takiego połączenia.
czwartek, 14 marca 2013
Pszenne paluchy chlebowe (grissini)
Podobne paluchy jadłam u przyjaciółki (Ilony od gofrów). Strasznie mi posmakowały. Podczas ostatnich zakupów trochę pod wpływem impulsu, trochę z ciekawości, kupiłam drożdże i postanowiłam dobrze je spożytkować. Początkowo myślałam o przygotowaniu ciasta drożdżowego, którego nie było już u mnie bardzo długo, ale później przypomniały mi się tamte smaczne paluchy z ciasta na pizzę... i było już postanowione. Czas na włoskie wypieki! :)
Przepis na paluchy znalazłam w "Kuchni domowej...". Skoro już mam książki kucharskie, to trzeba też z nich korzystać ;) a nie tylko podziwiać na półce :D
Przepis na paluchy znalazłam w "Kuchni domowej...". Skoro już mam książki kucharskie, to trzeba też z nich korzystać ;) a nie tylko podziwiać na półce :D
wtorek, 5 marca 2013
Kurczak w curry i miodzie z sosem czosnkowo-porowym
To danie po raz pierwszy przygotowałam kilka lat temu (nie pamiętam dokładnie jak bardzo dawno). Od razu posmakowało całej rodzinie :) Raz nawet przygotowywałam je dla pewnej pary na rocznicę. Zgodnie z ich życzeniem :) Ktoś może się zdziwi tym dziwnym połączeniem: miód + czosnek + randka? Jak jedzą oboje, to zupełnie nie przeszkadza ;))) Ważne, że smakuje :)
W tym daniu najciekawszy jest kontrast pomiędzy słodkimi od miodu kawałkami kurczaka z pikantną nutą curry a ostrym sosem czosnkowo-porowym. Uwaga, całość jest bardzo sycąca :)
W tym daniu najciekawszy jest kontrast pomiędzy słodkimi od miodu kawałkami kurczaka z pikantną nutą curry a ostrym sosem czosnkowo-porowym. Uwaga, całość jest bardzo sycąca :)
Sos czosnkowo-porowy
Najczęściej przygotowuję go do obiadu :) Zawsze na bazie jogurtu naturalnego. W domu wszyscy za nim przepadają. Co najważniejsze - sos czosnkowy jest bardzo prosty w przygotowaniu i w razie potrzeby można w krótkim czasie przygotować go więcej. Tutaj prezentuję go w wersji z dodatkiem posiekanego pora. Moja mama ostatnio przyznała, że w tej wersji jest najsmaczniejszy:)
sobota, 2 marca 2013
Chrupiące gofry
Kto ich nie lubi? Gdy byłam dzieckiem, to często kupowałam sobie z koleżankami prostokątne gofry w pobliskiej budce na moim osiedlu. Z cukrem pudrem, z bitą śmietaną lub z dżemem... Ach! Co to były za pyszności! W kilka lat później w tej samej budce w miejsce gofrów pojawiły się lody z automatu... Ale sentyment do nich pozostał :)
W późniejszych latach, co jakiś czas, przy jakiejś okazji kupowałam sobie gofra tak po prostu dla przypomnienia sobie tego wspaniałego smaku z dzieciństwa :) Najbardziej w pamięci utkwiły mi pyszne gofry zjedzone w Toruniu (w 1999 roku ;), gdy byłam na V Międzynarodowej Sztafecie Biegowej Szlakiem Porozumień 80.roku - to był cudowny czas!), w Mielnie (podczas babskich wakacji w 2010 r.)... i nad rybnickim zalewem :) (w 2012 r. podczas wycieczki w składzie z wakacji w Mielnie). W domu również je przygotowujemy - aż oczy śmieją się na ich widok.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
