Minęło pół roku i otrzymałam 3 nominacje do LBA :) Podobnie jak wtedy byłam trochę przerażona pytaniami, ale zmobilizowałam się i odpowiedziałam na wszystkie - co do jednego.
Nominowały mnie autorki blogów Mummy in the kitchen, Świata Smak oraz Agusiowe Gotowanie. Bardzo Wam dziękuję :)
Zapraszam do posta o mojej przygodzie z Liebster Blog Award, której doświadczyłam w zeszłym roku :)
poniedziałek, 1 lipca 2013
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Placki z kaszą gryczaną
Miałam dziś jedną z tych chwil, gdy zagląda się do lodówki, patrzy i patrzy, i dochodzi się do wniosku, że nic w niej nie ma ;) Jakoś nie miałam pomysłu na kolację... Aż przypomniało mi się, że z obiadu został mi prawie cały woreczek ugotowanej kaszy gryczanej, więc dlaczego by nie skorzystać z tej możliwości :) Przygotowanie placków nie zajęło zbyt wiele czasu, a gdy się smażyły, zdążyłam nawet przygotować do nich sałatkę :)
czwartek, 13 czerwca 2013
Zielony koktajl witaminowy z roszponką, botwinką i truskawkami
wtorek, 11 czerwca 2013
Migdałowo-orzechowe batoniki z owocami goji
Ostatnio wielokrotnie zdarzało mi się zabierać na "drugie śniadanie" do pracy trochę byle jakie "kupne" batoniki, z czekoladą, biszkoptowe, czasami jakieś pseudo muesli z mnóstwem niepotrzebnych składników. Takie jedzenie "na szybko"... Miałam potem straszne wyrzuty sumienia, że odżywiam się nieodpowiednio. Choć przyznam, że były i zdrowsze wersje drugiego śniadania - lightowe brownie z cukinią i prażonymi jabłkami oraz kupowana po drodze do pracy chałwa w małym opakowaniu 50 g (bardziej naturalna od pseudo musli... tylko te kalorie i cukier), ale częściej sięgałam po łatwe rozwiązania. Po tych doświadczeniach postanowiłam się poprawić w tej kwestii i zrobić własne batoniki - dokładnie takie, jakie chcę :) To taka moja wersja batoników muesli.
Najpierw degustowałam je razem z rodziną :) jako przekąskę. Potem, przez kilka kolejnych dni, nosiłam je do pracy, a nawet parę zabrałam jadąc w odwiedziny do koleżanki jako zdrową wersję słodkości do kawy. Świetnie nadadzą się również na piknik, spacer, wyprawę rowerową czy inną wycieczkę (np. w góry). Dzięki dodatkowi fig, daktyli, owoców goji i miodu są naturalnie lekko słodkie :)
Najpierw degustowałam je razem z rodziną :) jako przekąskę. Potem, przez kilka kolejnych dni, nosiłam je do pracy, a nawet parę zabrałam jadąc w odwiedziny do koleżanki jako zdrową wersję słodkości do kawy. Świetnie nadadzą się również na piknik, spacer, wyprawę rowerową czy inną wycieczkę (np. w góry). Dzięki dodatkowi fig, daktyli, owoców goji i miodu są naturalnie lekko słodkie :)
sobota, 1 czerwca 2013
Koktajl z owocami goji
Tym razem zaprezentuję Wam koktajl z wykorzystaniem suszonych owoców goji. Jeszcze do niedawna nie miałam kompletnie pojęcia, że istnieją takie owoce jak jagody goji. Ale, jak to powiadają, "człowiek uczy się przez całe życie" ;)
piątek, 31 maja 2013
Koktajl pomidorowy na słodko
Ostatnio bardzo lubię przygotowywać sobie różne koktajle, najczęściej owocowe. Zwykle robiłam je z wykorzystaniem maślanki, ale akurat mi się skończyła... Jednak tym razem pod dostatkiem miałam dużo soku pomidorowego i postanowiłam go wykorzystać nieco inaczej niż dotychczas. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Koktajl ma gęstą konsystencję, gęstszą niż zazwyczaj w moich koktajlach :) W smaku można wyczuć wszystkie składniki, żaden z nich nie został zdominowany przez inny, co mnie bardzo cieszy :) Jeśli ktoś nie przepada za sokiem pomidorowym, to może w taki właśnie sposób się do niego przekona :) Polecam!sobota, 25 maja 2013
Ciasto kawowe (World Baking Day 2013)
W ostatnią niedzielę miałam piec z okazji Światowego Dnia Pieczenia (19.05.), ale wypadło mi otwarcie sezonu grillowego, więc plany uległy zmianie... Jednak w dalszym ciągu chciałam upiec coś z listy 100 przepisów na wypieki. Można tam znaleźć zarówno te prostsze jak i trudniejsze przepisy. Kilka z tych wypieków, poza dzisiejszym kawowym, również wypróbuję :) W tym roku hasłem World Baking Day było "Bake brave", czyli "Piecz odważnie".
Na pierwszy strzał wybrałam ciasto kawowe :) Początkowo miały być ptysie, ale rodzina opowiedziała się za kawowym ciachem, więc ptysie pojawią się innym razem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
