Ostatnio wielokrotnie zdarzało mi się zabierać na "drugie śniadanie" do pracy trochę byle jakie "kupne" batoniki, z czekoladą, biszkoptowe, czasami jakieś pseudo muesli z mnóstwem niepotrzebnych składników. Takie jedzenie "na szybko"... Miałam potem straszne wyrzuty sumienia, że odżywiam się nieodpowiednio. Choć przyznam, że były i zdrowsze wersje drugiego śniadania - lightowe brownie z cukinią i prażonymi jabłkami oraz kupowana po drodze do pracy chałwa w małym opakowaniu 50 g (bardziej naturalna od pseudo musli... tylko te kalorie i cukier), ale częściej sięgałam po łatwe rozwiązania. Po tych doświadczeniach postanowiłam się poprawić w tej kwestii i zrobić własne batoniki - dokładnie takie, jakie chcę :) To taka moja wersja batoników muesli.
Najpierw degustowałam je razem z rodziną :) jako przekąskę. Potem, przez kilka kolejnych dni, nosiłam je do pracy, a nawet parę zabrałam jadąc w odwiedziny do koleżanki jako zdrową wersję słodkości do kawy. Świetnie nadadzą się również na piknik, spacer, wyprawę rowerową czy inną wycieczkę (np. w góry). Dzięki dodatkowi fig, daktyli, owoców goji i miodu są naturalnie lekko słodkie :)
wtorek, 11 czerwca 2013
sobota, 1 czerwca 2013
Koktajl z owocami goji
Tym razem zaprezentuję Wam koktajl z wykorzystaniem suszonych owoców goji. Jeszcze do niedawna nie miałam kompletnie pojęcia, że istnieją takie owoce jak jagody goji. Ale, jak to powiadają, "człowiek uczy się przez całe życie" ;)
piątek, 31 maja 2013
Koktajl pomidorowy na słodko
Ostatnio bardzo lubię przygotowywać sobie różne koktajle, najczęściej owocowe. Zwykle robiłam je z wykorzystaniem maślanki, ale akurat mi się skończyła... Jednak tym razem pod dostatkiem miałam dużo soku pomidorowego i postanowiłam go wykorzystać nieco inaczej niż dotychczas. Efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Koktajl ma gęstą konsystencję, gęstszą niż zazwyczaj w moich koktajlach :) W smaku można wyczuć wszystkie składniki, żaden z nich nie został zdominowany przez inny, co mnie bardzo cieszy :) Jeśli ktoś nie przepada za sokiem pomidorowym, to może w taki właśnie sposób się do niego przekona :) Polecam!sobota, 25 maja 2013
Ciasto kawowe (World Baking Day 2013)
W ostatnią niedzielę miałam piec z okazji Światowego Dnia Pieczenia (19.05.), ale wypadło mi otwarcie sezonu grillowego, więc plany uległy zmianie... Jednak w dalszym ciągu chciałam upiec coś z listy 100 przepisów na wypieki. Można tam znaleźć zarówno te prostsze jak i trudniejsze przepisy. Kilka z tych wypieków, poza dzisiejszym kawowym, również wypróbuję :) W tym roku hasłem World Baking Day było "Bake brave", czyli "Piecz odważnie".
Na pierwszy strzał wybrałam ciasto kawowe :) Początkowo miały być ptysie, ale rodzina opowiedziała się za kawowym ciachem, więc ptysie pojawią się innym razem.
czwartek, 23 maja 2013
Pasztet drobiowo-wołowy z chrzanową nutą
Gdy w niedzielę na obiedzie pojawił się rosół drobiowo-wołowy, już wiedziałam co zrobię z ugotowanymi warzywami i mięsem. Pasztet :) Mój entuzjazm spotkał się z pełną aprobatą mojej familii.
Męską część rodziny najbardziej ucieszyło pojawienie się mięsa w pasztecie ;) Wcześniej zdarzało mi się robić wersje bezmięsne, ale podobnie jak w przypadku innych dań bezmięsnych pojawiały się później komentarze typu "Bardzo dobre... tylko szkoda, że nie ma mięsa" ;))) Stąd wniosek (sądzę, że słuszny), że mężczyźni są urodzonymi drapieżcami, stąd ten składnik jest nieodzowny w ich diecie :)
Męską część rodziny najbardziej ucieszyło pojawienie się mięsa w pasztecie ;) Wcześniej zdarzało mi się robić wersje bezmięsne, ale podobnie jak w przypadku innych dań bezmięsnych pojawiały się później komentarze typu "Bardzo dobre... tylko szkoda, że nie ma mięsa" ;))) Stąd wniosek (sądzę, że słuszny), że mężczyźni są urodzonymi drapieżcami, stąd ten składnik jest nieodzowny w ich diecie :)
środa, 15 maja 2013
Miłosne uniesienia (różowy deser z galaretek)
To moja druga propozycja przygotowania galaretek Winiary z nowej tropikalnej serii. Koniecznie chciałam wykorzystać motyw serca i dodatek procentów :) Tak mnie coś tchnęło...
Ze względu na dodatkowy składnik deser jest przeznaczony wyłącznie dla osób pełnoletnich :P
Galaretkowy deser w kolorach błękitu i różu
Robienie czegoś na ostatnią chwilę nie jest dobrym rozwiązaniem, ale koniecznie chciałam wypróbować nowe tropikalne galaretki Winiary i tym samym wziąć udział w konkursie zorganizowanym na Durszlaku. Efekty moich doświadczeń prezentuję poniżej :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

