sobota, 6 kwietnia 2013
Sałatka owocowa z pełnoziarnistymi płatkami i jogurtem naturalnym
Nie zawsze mamy wystarczająco dużo czasu, by przygotować szybkie, pełnowartościowe i przede wszystkim zdrowe śniadanie. Na dobry początek dnia wśród składników śniadania powinny znaleźć się pełnoziarniste produkty, owoce i produkty mleczne. Osobiście lubię na śniadanie jeść coś chrupiącego i soczystego - wtedy dostaję zastrzyk energii i od razu się budzę :)
piątek, 29 marca 2013
Cytrynowa babka bez jaj
Naprawdę, no bez jaj;) Właśnie z tego powodu zaintrygował mnie przepis na bezjajeczną babkę pomarańczową z książki "Kuchnia domowa...". Moja baba może nie miała jaj, ale za to miała sok z połowy cytryny i tartą skórkę cytrynową :) Ledwo ją upiekłam i ozdobiłam, a tu akurat niespodziewanie przyjechali do mnie goście. Dobrze, że byłam na to przygotowana :)
Taki przepis jest adresowany szczególnie dla tych osób, które w ferworze świątecznych przygotowań kupiły za mało jajek i muszą je bardzo ograniczać, by wystarczyło ich na pisanki i jaja w majonezie lub faszerowane. Albo dla tych, do których zapowiedzą się goście, a nie ma możliwości, by wyskoczyć do sklepu po brakujące jajka :) Polecam go również wszystkim ciekawskim:) W przypadku tego przepisu nie trzeba się o to martwić.
Albo dla tych, którzy jajek jeść nie mogą lub mogą, ale nie za dużo. W czasie świąt, przy dużej ilości wypieków i pysznych potraw istnieje ryzyko, że cholesterol osiągnie swoje apogeum. Owszem, raz w roku można sobie pozwolić, ale zawsze należy to czynić z rozwagą :)
Taki przepis jest adresowany szczególnie dla tych osób, które w ferworze świątecznych przygotowań kupiły za mało jajek i muszą je bardzo ograniczać, by wystarczyło ich na pisanki i jaja w majonezie lub faszerowane. Albo dla tych, do których zapowiedzą się goście, a nie ma możliwości, by wyskoczyć do sklepu po brakujące jajka :) Polecam go również wszystkim ciekawskim:) W przypadku tego przepisu nie trzeba się o to martwić.
Albo dla tych, którzy jajek jeść nie mogą lub mogą, ale nie za dużo. W czasie świąt, przy dużej ilości wypieków i pysznych potraw istnieje ryzyko, że cholesterol osiągnie swoje apogeum. Owszem, raz w roku można sobie pozwolić, ale zawsze należy to czynić z rozwagą :)
niedziela, 24 marca 2013
Omlet biszkoptowy na słodko
Przepis na pyszny omlet znalazłam na blogu Makaron i Rodzynka. Nie miałam jeszcze przyjemności skosztowania niczego podobnego, tzn. w wersji na słodko. Ostatecznie omlet wyszedł mi całkiem podobny wizualnie :) Podałam go ze słodko-kwaśnym dżemem z pigwy i plastrami banana. Wyśmienite połączenie. Wisienkę na torcie być może stanowiłaby jeszcze bita śmietana, ale na dobry początek dnia chyba bym tym przesadziła;)
Omlet jest sycący i smaczny. Z każdym kęsem cieszyłam się, że poznaję go lepiej, ale jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że pozostaje go coraz mniej... No cóż, z jedzeniem tak bywa ;P
Omlet jest sycący i smaczny. Z każdym kęsem cieszyłam się, że poznaję go lepiej, ale jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że pozostaje go coraz mniej... No cóż, z jedzeniem tak bywa ;P
piątek, 22 marca 2013
"Odkryj Smaki Kuchni Śląskiej" - relacja z warsztatów
Ta kulinarna przygoda miała miejsce w sobotę 16 marca 2013 roku w Katowicach w klimatycznej restauracji "Chata z Zalipia". Warsztaty odbyły się w ramach cyklu "Regiony Dobrego Smaku", a ich organizatorem było WSP "Społem" - producent Majonezu Kieleckiego. Wcześniej podobne warsztaty miały miejsce w Kielcach, gdzie uczestnicy poznawali tradycyjne potrawy świętokrzyskie.
środa, 20 marca 2013
Pasztet drobiowy z rukolą, szpinakiem i pepperoni
Muszę przyznać, że tylko dlatego czekałam ostatnio na rosół, by móc dopaść ugotowane warzywa i kawałki drobiu. A wszystko po to, by upiec pasztet:)
sobota, 16 marca 2013
Zupa-krem z brukselki i rukoli
Zielona zupa... hmmm, przed szczawiową i ogórkową rodzina nigdy się nie wzbraniała, więc dlaczego by nie spróbować czegoś nowego... i równie zielonego;)
Początkowo miałam zamiar przygotować zupę z samej brukselki, ale w lodówce miałam jeszcze dość sporo rukoli, więc postanowiłam spożytkować ją w nieco inny sposób i spróbować takiego połączenia.
czwartek, 14 marca 2013
Pszenne paluchy chlebowe (grissini)
Podobne paluchy jadłam u przyjaciółki (Ilony od gofrów). Strasznie mi posmakowały. Podczas ostatnich zakupów trochę pod wpływem impulsu, trochę z ciekawości, kupiłam drożdże i postanowiłam dobrze je spożytkować. Początkowo myślałam o przygotowaniu ciasta drożdżowego, którego nie było już u mnie bardzo długo, ale później przypomniały mi się tamte smaczne paluchy z ciasta na pizzę... i było już postanowione. Czas na włoskie wypieki! :)
Przepis na paluchy znalazłam w "Kuchni domowej...". Skoro już mam książki kucharskie, to trzeba też z nich korzystać ;) a nie tylko podziwiać na półce :D
Przepis na paluchy znalazłam w "Kuchni domowej...". Skoro już mam książki kucharskie, to trzeba też z nich korzystać ;) a nie tylko podziwiać na półce :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
